| Lewis Hamilton mistrzem świata! |
|
|
|
| Redaktor: Administrator | |||||||
| 02.11.2008. | |||||||
|
Kubica i Hamilton ![]() Start do wyścigu z powodu oberwania chmury nad torem Interlagos został przesunięty o dziesięć minut. Robert Kubica do okrążenia formującego ruszał z trzynastej pozycji, jednak po przejechaniu tej rundy zdecydował się na start z alei serwisowej. W pierwszym zakręcie doszło do kolizji z udziałem Nico Rosberga, Davida Coultharda i Kazukiego Nakajimy. W wyniku tej kraksy na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, którzy przebywał na torze przez cztery okrążenia. Dla Coultharda wyścig się skończył, podobnie jak wieloletnia kariera w Formule 1. Wielka szkoda, że w ten sposób... Po wznowieniu wyścigu Massa utrzymał pozycję lidera, drugi był Jarno Trulli a trzeci Kimi Raikoknen. Tuż za Finem jechał Lewis Hamilton. Wszyscy kierowcy rozpoczęli wyścig na oponach "przejściowych". Po zaledwie pięciu okrążeniach większość zawodników zdecydowała się zjeżdżać do boksu po opony przeznaczone na suchą nawierzchnię. Niestety do boksu zjechał też Robert Kubica. Czemu więc startował z alei serwisowej? Czy nasz kierowca popełnił błąd? Po dziesięciu okrążeniach już wszyscy kierowcy mieli za sobą pierwszy postój w boksach. Wszyscy zmienili opony na "suche", a na całym zamieszaniu w boksach najwięcej stracił Lewis Hamilton, który spadł na siódmą pozycję! Po chwili Brytyjczyk wyprzedził Jarno Trullego i znalazł się na szóstym miejscu. To jednak oznaczało, że mistrzem był prowadzący w wyścigu Felipe Massa. Trudno jednak wymagać, aby Hamilton nie był w stanie wyprzedzić bolidu Force India prowadzonego przez Giancarlo Fisichellę. Po kilku okrążeniach Hamilton awansował na piątą lokatę i w tym momencie to on był mistrzem świata bez względu na wynik Felipe Massy. Robert Kubica tymczasem utknął na siedemnastej pozycji i jechał za plecami Adriana Sutila. Mimo że był wyraźnie szybszy, nie był w stanie wyprzedzić zawodnika Force India i tracił dystans do kolejnych kierowców. Lewis Hamilton po awansie na piąte miejsce nie musiał już walczyć o wyższą lokatę. Brytyjczyk jechał za Kimim Raikkonenem, którego czwarte miejsce oznaczało "pudło" na koniec sezonu dla Roberta Kubicy. Polski kierowca zjechał na swój drugi postój na 24 okrążenia przed metą, po czym wrócił na tor przed prześladującym go w dniu dzisiejszym Adrianem Sutilem. Kubica awansował więc na szesnastą pozycję. Na 20 okrążeń przed meta na swój kolejny postój zjechał jadący na drugim miejscu Sebastian Vettel. Oznaczało to, że na trzecie miejsce awansował Kimi Raikkonen, a Robert Kubica stracił miejsce na podium MŚ.
Powered by !JoomlaComment 3.22
3.22 Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |
|||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|









