<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<!-- generator="FeedCreator 1.7.2" -->
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title>Wiadomości z robert-kubica.info.pl</title>
		<description>Wieści udostępniane przez www.robert-kubica.info.pl</description>
		<link>http://www.robert-kubica.info.pl</link>
		<lastBuildDate>Sat, 13 Mar 2010 11:45:14 +0100</lastBuildDate>
		<generator>FeedCreator 1.7.2</generator>
		<image>
			<url>http://www.robert-kubica.info.pl/images/M_images/joomla_rss.png</url>
			<title>Wieści F1</title>
			<link>http://www.robert-kubica.info.pl</link>
			<description>Wieści udostępniane przez www.robert-kubica.info.pl</description>
		</image>
		<item>
			<title>Dobra wiadomość dla Kubicy: FIA zwiększyła limit wagi</title>
			<link>http://www.robert-kubica.info.pl/index.php/Nowiny/Dobra-wiadomosc-dla-Kubicy-FIA-zwiekszyla-limit-wagi.html</link>
			<description>FIA zdecydowała, że w sezonie 2010 zwiększona zostanie minimalna waga bolidu wraz z kierowcą. To świetna informacja dla Roberta Kubicy, kt&amp;oacute;ry przy obecnym limicie wynoszącym 605 kg musiał przejść drakońską dietę, a używanie systemu KERS nie dawało większych korzyści.Wygląda na to, że światowa federacja wzięła sobie do serca uwagi kierowc&amp;oacute;w, kt&amp;oacute;rzy twierdzili że przy obecnym limicie wyścigi F1 sprowadzają się w dużej mierze do rywalizacji dżokej&amp;oacute;w. Największe szanse na zwycięstwo mieli bowiem najlżejsi zawodnicy, kt&amp;oacute;rzy mogli lepiej dociążyć sw&amp;oacute;j bolid oraz w pełni korzystać z możliwości KERS.Robert Kubica należy do najcięższych kierowc&amp;oacute;w w stawce. Przy obecnym limicie oraz zainstalowaniu systemu KERS inżynierowie nie mieli wielkiego pola manewru jeśli chodzi o odpowiednie wyważenie bolidu. W przyszłym sezonie to się zmieni!Większość kierowc&amp;oacute;w przed rozpoczęciem sezonu przeszła na drakońską dietę, aby chociaż w części zrekompensować ważący blisko 40 kilogram&amp;oacute;w system KERS. W przyszłym roku nie będą musieli już tak się męczyć. FIA zdecydowała, że minimalna waga bolidu z kierowcą (bez paliwa) wynosić musi 620 kilogram&amp;oacute;w.Decyzja ta jest bardzo korzystna dla Roberta Kubicy, kt&amp;oacute;ry przy swojej naturalnej wadze będzie miał możliwość odpowiedniego dociążenia bolidu, co wpłynie w spos&amp;oacute;b pozytywny na prowadzenie się całej maszyny. </description>
			<category>Aktualności - Nowiny</category>
			<pubDate>Fri, 01 May 2009 12:06:51 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>GP Bahrajnu: kompromitacja BMW Sauber</title>
			<link>http://www.robert-kubica.info.pl/index.php/Nowiny/GP-Bahrajnu-kompromitacja-BMW-Sauber.html</link>
			<description>Wstyd, żenada, kompromitacja. Takiego obrotu spraw nikt się nie spodziewał. Robert Kubica i Nick Heidfeld zajęli dwa ostatnie miejsca w wyścigu o GP Bahrajnu. Zwyciężył po raz trzeci w tym sezonie Jenson Button. Zawodnicy BMW mieli szanse na lepszy wynik, ale wszystko rozstrzygnęło się w drugim zakręcie po starcie. Wtedy doszło do kolizji pomiędzy Heidfeldem i Kubica, po kt&amp;oacute;rej obaj zmuszeni byli zjechać do boksu i wymienić przednie skrzydło.Po starcie na prowadzeniu byli obaj kierowcy Toyoty: Timo Glock oraz Jarno Trulli. Niestety, szanse japońskiego zespołu na zwycięstwo zostały pogrzebane podczas pierwszej wizyty w boksach. Zawodnicy otrzymali twarde opony, w przeciwieństwie do wszystkich rywali kt&amp;oacute;rzy w pierwszej połowie wyścigu zdecydowali się używać miękkiej mieszanki. Szczeg&amp;oacute;lnie Glock miał olbrzymie problemy z szybką jazdą, co wykorzystali Button, Vettel, Hamilton, Barrichello i Raikkonen.Kierowca Ferrari zdobył pierwsze punkty w tym sezonie. Tym samym włoska ekipa uniknęła najgorszego w historii początku sezonu. Ferrari z trzema punktami zajmuje w klasyfikacji konstruktor&amp;oacute;w dziewiąte, przedostanie, miejsce. Dla por&amp;oacute;wnania - Brawn GP ma już tych punkt&amp;oacute;w 50!A BMW-Sauber? Można śmiało powiedzieć, że gorzej niż w Bahrajnie być już nie może. Pomijając kolizję z pierwszego okrążenia, zar&amp;oacute;wno Kubica jak i Heidfeld nie byli w stanie jechać szybko. Obaj zawodnicy uzyskiwali zdecydowanie najsłabsze czasy okrążeń i o jakimkolwiek odrabianiu strat nie mogło być mowy.Zgoła odmienne nastroje panują w zespole Brawn GP. Ekipa Rossa Brawna zdobyła w czterech wyścigach tego sezonu 50 punkt&amp;oacute;w, a Jenson Button jest zdecydowanym liderem klasyfikacji generalnej MŚ. Button w niedzielnym wyścigu jechał znakomicie, co w połączeniu z idealną taktyką zespołu dało trzecie zwycięstwo w czwartym wyścigu sezonu.Kolejny wyścig odbędzie się za dwa tygodnie w Barcelonie. BMW Sauber z pewnością wypadnie lepiej. Bo gorzej się już nie da...Heidfeld pozbawił Kubicę szans na punktyWystarczyły dwa zakręty i Robert Kubica m&amp;oacute;gł zapomnieć o strategii jaką obrał na wyścig o GP Bahrajnu. Na drugim zakręcie Nick Heidfeld uszkodził skrzydło w bolidzie Polaka i tym samym pozbawił jego i siebie szans punkty.Powt&amp;oacute;rki telewizyjne wyraźnie pokazują, że tuż po starcie, po pierwszym zakręcie Robert Kubica znalazł się pomiędzy bolidami Heikkiego Kovalainena i Nicka Heidfelda. W drugim wirażu Niemiec zamknął drogę Kubicy i uszkodził prawą część przedniego skrzydła w bolidzie Polaka. </description>
			<category>Aktualności - Nowiny</category>
			<pubDate>Sun, 26 Apr 2009 15:33:36 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>GP Bahrajnu: bardzo słabe kwalifikacje BMW</title>
			<link>http://www.robert-kubica.info.pl/index.php/Nowiny/GP-Bahrajnu-bardzo-slabe-kwalifikacje-BMW.html</link>
			<description>Robert Kubica wystartuje do wyścigu o Grand Prix Bahrajnu dopiero z trzynastego pola startowego. Dla BMW-Sauber sobotnie kwalifikacje ponownie okazały się porażką. Po raz czwarty w karierze z pole position wystartuje Jarno Trulli z Toyoty!Pierwsza sesja była dla polskiego kierowcy bardzo nerwowa. Polski kierowca na swoim ostatnim szybkim okrążeniu zapewnił sobie awans do czołowej piętnastki. Polak pierwszą kwalifikacji zakończył z dwunastym czasem i m&amp;oacute;gł kontynuować walkę o pole position.Zanim Kubica wyjechał na swoje ostatnie szybkie okrążenie w pierwszej części kwalifikacji, w boksie BMW miał miejsce niebezpieczny incydent. W trakcie tankowania nieco paliwa wylało się na rozgrzany bolid Polaka i momentalnie zapaliło. Na szczęście polski kierowca nie musiał salwować się ucieczką. Ogień po kilku sekundach zgasł, a Polski kierowca m&amp;oacute;gł kontynuować walkę w kwalifikacjach.Si&amp;oacute;dmy w pierwszej części kwalifikacji był Fernando Alonso. Hiszpan nie był jednak do końca zadowolony ze swojego wyniku i skarżył się, że w uzyskaniu lepszego czasu przeszkodził mu Robert Kubica. Największą sensacją pierwszej części kwalifikacji było dopiero dziewiętnaste miejsce Marka Webbera. Z kolei drugi z kierowc&amp;oacute;w Red Bulla Racing - Sebastian Vettel - był w tej części kwalifikacji najszybszy.W drugiej części kwalifikacji sytuacja się powt&amp;oacute;rzyła. Pierwsze pomiarowe okrążenie dało Robertowi Kubicy dopiero trzynasty czas i o prawo uczestnictwa w dalszej części kwalifikacji Kubica walczył do ostatnich sekund. Tym razem polski kierowca nie zdołał jednak rzutem na taśmę poprawić swojego czasu. Ostatecznie Kubica zakończył udział w kwalifikacjach na trzynastym miejscu. Tuż obok Polaka w si&amp;oacute;dmej linii stanie Nick Heidfeld, kt&amp;oacute;ry uzyskał czternasty czas. </description>
			<category>Aktualności - Nowiny</category>
			<pubDate>Sat, 25 Apr 2009 15:52:14 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>GP Chin: nokaut Red Bulla, BMW tragicznie</title>
			<link>http://www.robert-kubica.info.pl/index.php/Nowiny/GP-Chin-nokaut-Red-Bulla-BMW-tragicznie.html</link>
			<description>Po raz pierwszy w historii zesp&amp;oacute;ł Red Bull Racing odni&amp;oacute;sł podw&amp;oacute;jne zwycięstwo w wyścigu Grand Prix. W chinach najlepszy był Sebastian Vettel, natomiast na drugiej pozycji dojechał do mety Mark Weber. Po raz pierwszy w tym sezonie wyścig ukończył Robert Kubica. Polak był jednak dopiero 13...Wyścig o GP Chin był bardzo dramatyczny. Od samego początku rzęsiście padał deszcz. Z tego powodu sędziowie zdecydowali się wysłać na tor samoch&amp;oacute;d bezpieczeństwa, a kierowcy do rywalizacji ruszyli po tzw.  lotnym  starcie. Dzięki temu udało się uniknąć niebezpieczeństwa wypadk&amp;oacute;w w pierwszym zakręcie.Kubica po starcie cały czas jechał w drugiej części stawki. Polski kierowca kilkukrotnie miał przygody po kt&amp;oacute;rych wyjeżdżał poza tor i tracił pozycje. Najbardziej spektakularna była kraksa z bolidem Jarno Trullego na 18. okrążeniu.Polak staranował maszynę Toyoty jadącą przed nim - wyglądało to bardzo groźnie. Na szczęście kierowcom nic się nie stało, Kubica po wizycie w boksach był w stanie kontynuować jazdę. Trulli z kolei zakończył udział w GP Chin, gdyż jego bolid nie nadawał się już do jazdy.Z przodu walka o zwycięstwo rozegrała się pomiędzy kierowcami Red Bull Racing oraz Brawn GP. Sebastian Vettel i Mark Webber byli klasą samą dla siebie. Trzeci Button tracił do lidera ponad p&amp;oacute;ł minuty i nie był w stanie zagrozić młodemu Niemcowi.Po raz kolejny zawiedli  wielcy  ubiegłego sezonu. Wyścigu nie ukończył Felipe Massa, a Kimi Raikkonen ukończył rywalizację na 10. miejscu. Nieco lepiej wypadki kierowcy McLarena, kt&amp;oacute;rzy dojechali do mety na piątej i sz&amp;oacute;stej pozycji.Po trzech wyścigach liderem klasyfikacji generalnej jest Jenson Button, kt&amp;oacute;ry ma sześć punkt&amp;oacute;w przewagi nad kolegą z zespołu - Rubensem Barrichello. Robert Kubica jest jednym z siedmiu kierowc&amp;oacute;w, kt&amp;oacute;rzy nie zdobyli w tym roku jeszcze choćby punktu. </description>
			<category>Aktualności - Nowiny</category>
			<pubDate>Sun, 19 Apr 2009 11:18:32 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Katastrofa Kubicy w kwalifikacjach</title>
			<link>http://www.robert-kubica.info.pl/index.php/Nowiny/Katastrofa-Kubicy-w-kwalifikacjach.html</link>
			<description>Robert Kubica uzyskał w kwalifikacjach do GP Chin dopiero osiemnasty rezultat. Polski kierowca nie zdołał awansować do drugiej części kwalifikacji, co oznacza że na starcie ustawiony zostanie dopiero w przedostatniej linii. Pole position wywalczył Sebastian Vettel.Osiemnasta pozycja to najgorszy wynik Roberta Kubicy w kwalifikacjach w historii jego start&amp;oacute;w w Formule 1. Na drugiej części kwalifikacji do GP Chin rywalizację o pole position zakończył także Nick Heidfeld, kt&amp;oacute;ry do wyścigu ruszy z jedenastej pozycji.W finałowej części kwalifikacji świetną formę zaprezentowali kierowcy Red Bulla Racing. Ostatecznie z pole position wystartuje młody Sebastian Vettel, a Mark Webber ruszy do rywalizacji z trzeciego pola. To pierwsze  pole position  w historii zespołu.Drugie pole, dość sensacyjnie, wywalczył Fernando Alonso. Wyniki zespołu Red Bull są o tyle zaskakujące, że zesp&amp;oacute;ł ten nie korzysta ani z systemu KERS, ani z podw&amp;oacute;jnego dyfuzora. To dowodzi, że maszyna została zaprojektowana w spos&amp;oacute;b perfekcyjny.Tym razem w pierwszej linii zabrakło rewelacyjnie spisujących się bolid&amp;oacute;w Brawn GP. Jenson Button uzyskał w kwalifikacjach piąty, a Rubens Barrichello czwarty rezultat.Po raz kolejny zawiedli kierowcy McLarena i Ferrari. Kimi Raikkonen wystartuje z &amp;oacute;smego pola, Felipe Massa natomiast udział w kwalifikacjach zakończył z trzynastym czasem. O jedno miejsce od Brazylijczyka lepszy był Heikki Kovalainen, natomiast mistrz świata, Lewis Hamilton, wystartuje z dziewiątej pozycji.O pięć miejsc w stosunku do miejsca wywalczonego w kwalifikacjach przesunięty ostanie Timo Glock. To efekt kary nałożonej na Niemca za wymianę skrzyni bieg&amp;oacute;w. Oznacza to, że kierowca Toyoty wystartuje z dziewiętnastego pola, co przesunie o jedną pozycję do przodu Roberta Kubicę. Polak wystartuje ostatecznie z siedemnastej pozycji.Początek wyścigu o Grand Prix Chin w niedzielę o godzinie 9.00 polskiego czasu.Theissen: nie byliśmy w stanie...- Dzisiejsze kwalifikacje były wielkim rozczarowaniem - przyznał szef ekipy BMW-Sauber, Mario Theissen. Do niedzielnego wyścigu Nick Heidfeld wystartuje z jedenastej, a Robert Kubica z siedemnastej pozycji.- Informacje jakie zebraliśmy podczas trening&amp;oacute;w pokazały, że nasz bolid na tym torze nie sprawuje się dobrze. Obaj nasi kierowcy skarżyli się na brak przyczepności, nie byliśmy w stanie rozwiązać tego problemu - przyznał Mario Theissen. - Z tego powodu obaj zawodnicy mieli problem z przejechaniem bezbłędnego okrążenia. To przełożyło się na pozycje startowe. Teraz musimy obrać dobra strategię na wyścig i z obecnej sytuacji wycisnąć maksimum - dodał Theissen.</description>
			<category>Aktualności - Nowiny</category>
			<pubDate>Sat, 18 Apr 2009 12:22:27 +0100</pubDate>
		</item>
	</channel>
</rss>
